Z drugiej ręki

/
3 komentarzy
/
10/18/2019







                    Nasza planeta umiera, wiemy to wszyscy, choć nie każdy z tą samą świadomością przyjmuje tę wiadomość. Wiemy także, że jako konsumenci, musimy ograniczyć nasze potrzeby i dostosować je do istniejącego, ekologicznego zagrożenia. Nie znaczy to, że naglę trzeba porzucić wszystko, ale że trzeba być po prostu świadomym dokonywanych wyborów. 

                      Od samego początku prowadzenia bloga, przedstawiałam stylizacje oparte na ubraniach z rynku wtórnego. Blog nigdy nie był i nie jest dla mnie medium skoncentrowanym na reklamę, promocje produktów itd. To raczej sposób na modę, styl, łączenie kolorów, ubrań. Ot czysta inspiracja. Osobiście przeczesując internet oczekuje tego samego. Nie szukam gotowego produktu, a pomysłu na jego aranżacje, na szukanie rozwiązań, substytutów, czy wreszcie kreatywności, która pozwoli nam stworzyć coś własnymi rękami, z tego co mamy już pod ręką.   

                       Idąc tym tokiem myślenia, każdy z nas może dokonać małych, wielkich zmian niekoniecznie rezygnując z tego czym żył do tej pory. Wystarczy użyć innych narzędzi i sprawić aby rynek wtórny stał się dla nas tym rynkiem pierwotnym. I aby zaspokajanie konsumenckich potrzeb nie stało się wyznacznikiem jakości naszego życia. Bo tak naprawdę nie ma znaczenia czy nosisz nowe spodnie, czy już używane, znaczenie ma szacunek do własnej planety, bo jeśli Ją bezmyślnie zużyjesz, nowej niestety już nigdzie nie kupisz.















spodnie, marynarka SecondHand
golf Basic


Podobne posty:

3 komentarze:

Erra Mood pisze...

Bardzo ciekawa stylizacja :)

MADAME LIPSTICK pisze...

Ale fajnyyy zestaw!! I te spodnie - bomba! :)

Anonimowy pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.