Colorfull

/
0 komentarzy
/
4/02/2019








                                                    Z sukienkami zawsze było mi jakoś nie po drodze. Ciężko było mi dopasować odpowiedni kolor i fason tak, żebym czuła się w niej komfortowo. Dlatego w większości przypadków stylizacyjny wybór padał u mnie na spodnie, ewentualnie także na spódnice. Jednak czasami zdarzają się takie okoliczności, w których wybór sukienki jest jedynym wchodzącym w grę wyborem. Zatem szukałam sukienki na wesele i kiedy zjeździłam już pół kraju szukając bezowocnie kiecki, w której czułabym się dobrze, zrezygnowana weszłam do jednego z moich ulubionych lumpeksów. I tak oto w moje ręce trafiły te piękne, jesienne kolory. Idealna długość midi, bo tylko taką preferuje, pięknie zarysowana talia, fajny zwiewny materiał, czyli wszystko to, czego oczekiwałam od mojej idealnej sukienki. No i cena, która w tym wypadku również była sporym atutem bo sukienka kosztowała całe 20zł.
                                                    Na weselu czułam się w niej bardzo elegancko i kobieco. Sukienka pomimo swojego galowego charakteru dobrze skomponowana nadaje się również do zwykłych, codziennych stylówek. To był strzał w 10tke i z modowego punktu widzenia myślę, że to były najlepiej zainwestowane dwie dychy w moim życiu.



















                                                                      Sukienka Second Hand
                                                                              golf H&M
                       


Podobne posty:

Brak komentarzy: