Chce, mogę, muszę

/
0 komentarzy
/
12/03/2018





                                             


                                             Chociaż ostatnimi czasy wiatry mi nie sprzyjają (albo brakuje czasu, albo pogody, albo mamy awarię sprzętu) nie porzuciłam blogowania. Publikując w sieci swoje zdjęcia robię to dla siebie, ale także dla kogoś po tej drugiej stronie monitora, kogo być może zainspiruję swoim stylem, przekonaniem, sobą. 

                                                 Lubię ciuchy i bawienie się modą, chociaż staram się w tej swojej pasji nieco odejść od posiadania, kupowania i prezentowania stale nowych rzeczy. Wiadomo, że nowa para butów zawsze poprawi humor, ale suma sumarum żadnego problemu nie rozwiąże. W dużej mierze moje myślenie zmieniła obserwacja córki, która nieustanie myśli tylko o tym, aby kupić jakąś (jakąkolwiek) nową zabawkę. Nie potrafi cieszyć się z tego co dostaje, bo już myśli o tym czego nie dostała i co chciałaby jeszcze dostać. Nie wiem czy to mój błąd w wychowaniu, czy obecnie aż tak olbrzymi jest wpływ reklamy, że wszystko co widzimy po prostu odrazu chcemy mieć. 
                                                 
                                                 Będąc dzisiaj na zakupach w zwykłym spożywczaku, Mila rzucała się na wszystko co kolorowe nieustannie pytając "mogę, mogę, mogę". Natomiast ja fanatycznie wręcz czytam wszystkie etykiety i jestem przerażona tym, co producenci pod tą piękną, kolorową postacią nam serwują. Próbuję więc przemycić córce trochę mojej wiedzy, tłumacząc, że ten piękny, cudownie pachnący cukierek to tak naprawdę ukryta tablica Mendelejewa. Niestety ona tego nie rozumie, nie rozumie czemu wszyscy mogą, a ona nie. To trudne czasy, w których odniesieniem do naszego sposobu myślenia i funkcjonowania są właśnie owi "wszyscy". Nie mówię, że trzeba całkiem zaszyć się w domu albo chodzić w jednych butach do samego zdarcia cholewki, ale jestem zwolennikiem umiaru, bo dzięki niemu potrafimy się cieszyć z tego co mamy, bez względu na to, co nieustannie podsuwają nam marketingowcy.               
                                                 










kurtka pożyczona od siostry
skórzana marynarka, garniturowe spodnie/SH
golf H&M
koszulka Pull&Bear

photo Daniel


Podobne posty:

Prześlij komentarz