Możesz być kim chcesz

/
0 komentarzy
/
9/18/2018




                              



                   Zapytała mnie, czy może być Elsą, odpowiedziałam córciu możesz być tym, kim tylko sobie zamarzysz. Na młodej 5-cio letniej twarzyczce widać było zamyślenie i sflustrowanie
A co będzie jak zmienie zdanie? Hmmm To spróbujesz czegoś innego, bo w życiu trzeba wiele rzeczy spróbować, żeby wiedzieć czego naprawdę chcemy. Mila wyciągneła małą rączke przed siebie i oddzielając paluszki zaczeła w swoim dziecięcym skupieniu liczyć to najpierw będę Meridą, Roszpunką, Anną, Arielką a później Elsą. Wtedy przypomniała mi się mała Justynka z dawnych czasów, tych, w których wierzyła we wróżki i marzyła żeby mieć zaczarowany ołówek, dlatego z uśmiechem pełnym aprobaty odpowiedziałam Myślę, że to dobry pomysł. Na tę słowa Mila niczym w odchłani pełnej zagubionych klocków, niesfornych papierków, połamanych kredek i poniszczonych lalek zaczeła poszukiwać wszelkich, przydatnych jej ta tym etapie życia rekwizytów. Zatem wracając do swoich domowych zajęć w spokoju nasłuchiwałam jak przewalają się wszystkie szuflady, szafki i pudełka. Aż w końcu zapadła cisza, po której dumnym, książęcym krokiem do kuchni weszła Ona przebrana w sukienkę Elsy, z dopiętym, złotym warkoczem Roszpunki, dzierżąca w ręce łuk Meridy, w drugiej trzymająca zwinięty koc imitujący syreni ogon Arielki oraz z wciśniętą za pas laleczką Anny z Krainy Lodu.
Mamo a strój kucyka Pony też mi uszyjesz ?
Nie miałam już wyboru, to w końcu jej dzieciństwo. 
Jasne że tak córeczko:) 











Jak widać coraz lepiej odnajduje się w ciepłych barwach

photo Daniel


Podobne posty:

Prześlij komentarz