Każdy ma jakiegoś bzika

/
0 komentarzy
/
3/01/2018






                                               


                            Daniel uwielbia wędkować, to jego hobby którego kompletnie nie potrafie zrozumieć. Cóż ciekawego może być w siedzeniu i czekaniu...czekaniu...patrzeniu na tę taflę wody i znowu siedzeniu i czekaniu. Tak właśnie to postrzegam, jego perspektywa jest natomiast całkowicie inna. Przecież w czasie wędkowania jest tyle ciekawych akcji, tyle absorbujących scenariuszy do rozegrania i do tego ta adrenalina! Jaka adrenalina może być w czekaniu? wciąż nie mogę tego pojąć. Tak jak on nie może pojąć cóż kreatywnego i nadzwyczajnego może być w procesie ubierania. Ot np. para spodni i bluzka, która nic nie może wyrazić gdyż jest tylko bluzką, więc do cholery jakim cudem ten marny kawałek poliestru ma interpretować czyjeś poglądy czy sposób bycia? Kiedy pokazuje mu różne, modowe zdjęcia wiem, że dla niego świat się właśnie kończy. Na szczęście spotykamy się w połowie drogi. Ja nauczyłam się z ciekawością oglądać różne wędkarskie programy, On słysząc pytanie czy zrobisz mi zdjęcia nie dostaje od razu zawału serca. 
                                           
                             W podstawówce miałam kolegów, którzy ganiali za piłką. Do dzisiaj fenomen futbolu to dla mnie zagadka. Nie mniej minęło sporo lat, a oni wciąż grają tyle że z synami. Dla nich to nie jest głupia piłka, to pasja, tradycja, korzenie, łączenie pokoleń, pewna treść, która wypełnia od zawsze ich życie. Tak jak moje od zawsze wypełniały ubrania. Babcia, która miała niezliczoną kolekcje apaszek, broszek i kapeluszy, czasopisama z wykrojami, które dziadek przywoził z NRD, pierwsze egzemplarze Bravo Girl z dodatkiem zrób to sam, to moje najfajniejsze, modowe wspomnienia.

                           Dlaczego tak bardzo negatywnie oceniamy to, czego sami nie potrafimy zrozumieć? Drażni mnie kiedy słyszę znowu zajmujesz się tymi pierdołami, nie szkoda Ci czasu, zajmij się czymś pożytecznym, normalnym. Normalnym? to znaczy jakim? i przede wszystkim normalnym dla kogo? Każdy ma inne zainteresowania, każdy ma inny pomysł na siebie, inaczej spędza wolny czas i w inny sposób lokuje swoją energię. Nie zastanawiamy się nad tym, czy ma to sens, bo jakaż może być głębsza filozofia w marzeniach, pragnieniach i w szczęściu jakie dają nam właśnie te nasze pierdoły?                     
                    Niestety wciąż nie potrafimy tego zrozumieć, dlatego może po prostu nie oceniajmy, tylko uszanujmy, tak jak oczekujemy od innych aby szanowali to, że my również możesz mieć całkiem odmienne od nich życie.
                            











apaszka/koszulka - Second Hand
marynarka - Mohito
Mom jeans - Zara

photo Daniel


Podobne posty:

Prześlij komentarz