Szarości

/
0 komentarzy
/
10/26/2017






                                                 


                                   Czasami wpada mi w ręce rzecz, która nie dość że ma fajny krój to jeszcze ciekawą fakture. Nie odrazu mam na nią koncepcję. Bywa, że pomysł jak ją nosić rodzi się dniami, tygodniami, a nawet miesiącami. Tak było z tymi spodniami. Krata to ponadczasowy klasyk, do tego garniturowy materiał i rozszerzane nogawki sprawiły, że nad ich kupnem długo nie musiałam się zastanawiać, nawet jeśli później przeleżały w szafie szmat czasu. A że w tym sezonie trend na kratę znowu jest dość mocno widoczny, zatem i spodnie w  końcu doczekały się swojej premiery. Wstępnie, oczyma wyobraźni, widziałam je w towarzystwie dużego, oversizowego swetra o gruby splocie. Niestety takiego nie posiadam, za to w szafie miałam wełnianego szaraka. Całość zbalansowałam czarną kurtką i voila. Myślę, że taki zestaw na codziennie bieganie po mieście, bardzo fajnie się prezentuje. A idealnego, czarnego swetra wciąż poszukuję i na pewno nie odpuszczę tego duetu.








spodnie M&S
golf Second Hand

photo Daniel












Podobne posty:

Prześlij komentarz