Miejska czerń

/
0 komentarzy
/
8/29/2017



                                Dzisiaj powrót do korzeni, czyli nieśmiertelna czerń w moim wydaniu. W tym zestawie połączyłam wszystkie swoje ulubione części garderoby, czyli również nieśmiertelne, czerwone szpilki (jestem tym typem kobiety, której czerwony but pasuje naprawdę do wszystkiego) i ukochane bojówki od Anji Rubik dla Mohito. Do tego pasek mango w delikatny, zwierzęcy print i wciąż modne, czarne falbany. Zestaw elegancki, ale przełamany niekonwencjonalnym połączeniem poszczególnych elementów. 
                           To kolejne lato, w którym zabrakło u mnie typowo letnich, weekendowych stylówek (chociaż mam kilka wakacyjnych kadrów z naszego, górskiego urlopu) bo jakoś tak we wszystkie zestawy przemycam ten pierwiastek kobiecości, który na trwałe przywarł mi do szpilek i wszelkich wysokich obcasów. Trochę to skostniałe przekonanie, ale z całego, modowego arsenału, każdy wybiera to, w czym czuje się najlepiej. W przyszłym roku urlop planujemy spędzić nad morzem, więc jest kolejna szansa na to, że w końcu przywdzieje na siebie szorty, conversy i najzwyklejszy w świecie tshirt. Tymczasem, pozostając w temacie kobiecości, zestaw miejski, elegancki i zdecyowanie mój.









bluzka Cropp
spodnie Anja Rubik/Mohito
szpilki no name
pasek Mango

photo Zielony Wąż


Podobne posty:

Prześlij komentarz