Eveline Kosmetyk na medal

/
0 komentarzy
/
11/28/2016
 





                           Nie samą modą kobieta żyję, więc jak przystało na płeć piękną dużą uwagę przykładam również do pielegnacji ciała, włosów, twarzy itd. Zatem kiedy w moje ręcę wpadnie kosmetyk, który faktycznie działa, chętnie dzielę się z Wami tym odkryciem. Dzisiaj przedstawię Wam cudotwóczy produkt do twarzy i nie tylko. Ale zanim przejdę do meritum przypomnę Wam historię mojej cery, walki z trądzikiem i kolosalnym przesuszeniem skóry. 

                                     
DUAC

Zatem wrócimy na chwilę do początku. Jeśli chodzi o zastosowanie Duac'u w walce z trądzikiem ciężko mi go całkowicie odradzić, bądź z czystym sumieniem polecić, ponieważ produkt poradził sobie z trądzikiem wzorowo, ale kosztem totalnie przesuszonej skóry, która była odwodniona, pękająca, piekąca itd. Sam proces leczenia rówież nie przebiegał bezproblemowo, ponieważ twarz w czasie trwania kuracji była podrażniona, wysypana masą wykwitów itd. Plus natomiast jest taki, że od czasu zakończenia kuracji ( w lutym będzie rok) po trądziku nie ma już śladu. Owszem zdarzają się  sporadyczne przypadki wykwitów, zwłaszcza w okresie owulacji, ale nic pozatym. Także z efektów jestem bardzo zadowolona, mimo, że z suchością skóry walczę do dnia dzisiejszego. Dla zainteresowanych ujawnię moje zdjęcie z okresu kuracji i po jej zakończeniu. Odrazu nadmienie, że nie ma tutaj żadnej obróbki. Efekt końcowy jest bardzo satysfakcjonujący, ale jak widać po zdjęciu z lewej strony, w trakcie kuracji niestety nie było kolorowo.





NAWILŻENIE, NATŁUSZCZENIE

Jeśli chodzi o nawilżenie skóry twarzy wciąż stosuję kosmetyki, które polecałam Wam we wcześniejszych wpisach tu i tu. Staram się nie zmieniać tego żelaznego repertuaru, gdyż moja cera na wszelkie zmiany bardzo źle reaguje. Jednak w związku z tym, że nadeszła jesień postanowiłam ponownie zacząć stosować Vichy Liftactiv Advanced Retinol, wszak o cudownym działaniu złuszczania wciąż wiele się piszę i mówi. Niestety już po tygodniu stosowania Vichy okrutnie wysuszył moją tak skrupulatnie pielęgnowaną przez ostatnie miesiące skóre. Wtedy idąc przez targowisko na jednym z drogeryjnych stoisk na malutkiej buteleczce zauważyłam napis SOS, który natychmiast przykuł moją uwagę.







EVELINE SPECJALISTYCZNY OLEJEK PIELĘGNACYJNY

Eveline specjalistyczny olejek pielęgnacyjny na 5 problemów skóry. Jak zapewnia producent olejek powinien świetnie poradzić sobie z bliznami, rozstępami, nierównomiernym kolorem skóry, skórą suchą, podrażnioną, ma również poradzić sobie z pierwszymi oznakami starzenia. Olejek przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry odwodnionej, suchej, wrażliwej. Jego cudowne działanie ma zapewniać połączenie wielu olejków, które działają regenerująco na naszą skórę. Skład jest naprawdę obiecujący, gdyż produkt fatycznie zawiera około 90% samych olejów min. rumiankowego, agranowego, sojowego, rozmarynowego,  oleju z nasion słonecznika i oleju mineralnego. Jak piszę producent na opakowaniu:

"Specjalistyczny olejek pielęgnacyjny do skóry twarzy i ciała to wszechstronny, bogaty w składniki aktywne eliksir młodości, który skuteczne poprawia kondycję skóry, przywracając jej aksamitną gładkość i miękkość w dotyku. Wyselekcjonowane, drogocenne olejki naturalne działające w synergii z witaminą E zapewniają spektakularny efekt regeneracji, zwalczając oznaki starzenia się skóry: zmarszczki, odwodnienie i utratę elastyczności. Składniki aktywne stymulują odnowę komórkową i wzmacniają skórę. Formuła olejku intensywnie nawilża i wygładza, doskonale ujędrnia i napina, wykazuje wszechstronne działanie przeciwstarzeniowe i odmładzające. Poprawia gęstość i sprężystość naskórka. Neutralizuje działanie wolnych rodników. Przywraca komfort nawet bardzo suchej, odwodnionej i szorstkiej skórze. Olejek systematycznie stosowany pomaga poprawić wygląd blizn i rozstępów, rozjaśnia przebarwienia i zapobiega powstawaniu nowych. Natłuszcza skórę, tworząc na jej powierzchni ochronną barierę lipidową, która chroni naskórek przed utratą wilgoci i działaniem czynników zewnetrznych ( chłód, wiatr, promieniowanie słoneczne). Skutecznie koi i łagodzi podrażnienia. 
Wskazania: każdy rodzaj skóry, w każdym wieku, również skóra sucha, wrażliwa i odwodniona. 







STOSOWANIE:

Olejek stosuje na twarz oraz włosy. Można go również stosować jako nawilżenie dłoni, suchej skóry łokci i kolan. Po demakijażu okrężnymi ruchami wmasowuję go w skórę twarzy. Olejek nie jest produktem dla osób, które najbardziej na świecie nie lubią uczucia lepkości. Bowiem owszem olejek szybko się wchłania, jednak jego konsystencja pozostawia skórę tłustą. Dla mojej okrutnie wysuszonej skóry takie odczucie natłuszczenia jest wręcz zbawienne i bardzo kojące, więc w pełni akceptuję tę drobną wadę stosowania. Jeśli chodzi o włosy olejek stosuje w dwojaki sposób. Albo na noc wcieram go w wilgotne (nieumyte) włosy i rano myję głowę, albo na umyte i osuszone ręcznikiem włosy wcieram go w końcówki. 


OLEJEK, A TRĄDZIK

Jeśli chodzi o problemy z trądzikiem bałam się, że olejek będzie mnie zapychał przyczyniając się do powstawania zaskórników, jednak nic takiego się nie wydarzyło. Olejek stosuję już trzeci tydzień i skóra jest cudownie miękka, aksamitna i miła w dotyku. Z czystym sumieniem mogę napisać, że olejek poradził sobie z moim przebarwieniami po trądziku. Nie znikły całkowicie, ale ich koloryt się ujednolicił, dzięki czemu nakładając podkład skóra ma bardziej wyrównany odcień. W internecie jest wiele opinii na temat tego produktu odnoszących się właśnie do problemu zapychania porów. Przy mojej cerze z tendencją do trądziku nie pojawiły się żadne niechciane niespodzianki, także myślę, że każda skóra jest inna, więc samemu trzeba się przekonać. 



WADY I ZALETY

Dla wielu osób wadą może być uczucie lepkości i tłustej skóry, wszak w końcu to olej, więc nie da się tego uniknąć. Wadą jest również fakt, że olejek nie działa cudotwórczo na blizny i rozstępy. Dla mnie nie ma to znaczenia, gdyż nie te jego walory zachwalne przez producenta były dla mnie w jego działaniu najistotniejsze. Do zalet natomiast zaliczyć mogę wszechstronne działanie (ciało, twarz, dłonie, włosy) i przedewszystkim to, że olejek naprawdę nawilża skórę pozostawiając ją miękką, aksamitną i gładką. Zaletą jest także jego wydajność. Oleista konsystencja sprawia, że wystarczy nakładać niewielką ilość aby posmarować nim całą powierzchnię dłoni, twarzy, łokci itd. 
Cenę olejku (ok 25zł) również mogę zaliczyć do grona zalet, biorąc pod uwagę jego wszechstronne zastosowanie, także myślę, że warto mieć w swojej łazience taki produkt. Ja napewno kupię kolejne opakowanie, a Wam osobiście bardzo polecam wypróbowanie tego eliksiru młodości












Podobne posty:

Prześlij komentarz