Obciach

/
0 komentarzy
/
10/18/2016




                                             


                                              Jednym się tutaj podoba, innym wydaję się, że nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Jedni zaglądają tutaj, żeby popatrzeć na ciuchy, inni, żeby poczytać co u mnie słychać. Jedni oceniają estetykę, inni myślą, że pewnie jestem głupiutką dziewczynką, która skupia się tylko na wyprzedażach w Zarze. 
                                         Dla mnie ten blog, to ważne miejsce, ale jest to tylko jakiś fragment, wycinek mojego świata, w którym pokazuje moje podejście do mody, mój styl, który nieco zdradza to kim jestem. Jednak mimo wszystko ja na blogu, a ja w realnym świecie, to dwie różne historie. Na zdjęciach nie widać, że mam kompleksy, bywam nieśmiała, dużo się śmieje, nie umiem utrzymać porządku w szafie, czytam kilka książek naraz przez co ciężko mi którąkolwiek skończyć, jestem melancholijna, sentymentalna, łatwo się wzruszam i często płaczę, że boję się pustki, śmierci i ciszy, chociaż tak naprawdę nie dopuszczam tych znaczeń do siebie. Mogłabym tak jeszcze długo wymieniać.
                                        Kiedyś poruszałam tutaj tematykę moich poglądów na różne kwestie społeczne, religijne, kulturowe, jednak gdzieś w sercu czułam taki niepokój, dysonans, który mówił  mi "ej koleżanko...piszesz o ważnych sprawach puentując a dzisiaj mam na sobie....bo padało...bo wiało...bo wygodnie itd. to bezsensu", dlatego już tego nie robię, co wcale nie oznacza, że w głowie mam same trociny. Dlatego zaglądając tutaj nie oceniaj mnie tylko po okładce, bo jeśli chcesz znać moje zdanie w tym temacie, to jest to po prostu zwykły obciach.








spodnie no name - SH
sweter - SH
kurtka/ Mango
buty / Lasocki

photo Zielony Wąż


Podobne posty:

Prześlij komentarz