Zielono/Zimno mi

/
0 komentarzy
/
9/23/2016





                                                        


                                    Wczoraj robiliśmy zdjęcia i na co drugim ujęciu, po kolorze twarzy, w tym szczególnie nosa widać, że byłam okrutnie zmarznięta. Nadchodzi jesienne, jak dla mnie ciężkie, blogerskie wyzwanie. Bo chociaż w kwestii mody jesień daje nam szerokie pole do popisu, to jednak jako jednostka ciepłolubna warunki pogodowe zawsze wywołują u mnie dyskomfort w postaci problemów z cerą (na twarzy mam milion odcieni fioletu!). Dodatkowo przez problemy z krążeniem marzne dwa razy szybciej i intensywniej od przeciętnego człowieka. Także nie wiem jeszcze jak to będzie, bo z wczorajszej sesji wyszły nici, a gdzie tam jeszcze do zimy, ale w zanadrzu mam jeszcze kilka sierpniowych, słonecznych kadrów. Ah jak wtedy cudownie grzało!








Top Mango
spódnica SH

photo Zielony Wąż


Podobne posty:

Prześlij komentarz