Hubertus

/
0 komentarzy
/
7/24/2016



                                         


                  Tę koszule kupiłam już jakiś czas temu. Urzekł mnie w niej fason, zwiewny materiał i przede wszystkim te cudne rękawy. Taki folkowo etniczny klimat, który kojarzy mi się z atmosferą góralskiej chaty. Zwlekałam ze zdjęciami, bo chociaż na codzień biegam w niej po mieście, to na zdjęciach nie pasowała mi do industrialnych przestrzeni. Wtedy z pomocą przyszła ta opuszczona, stara chata, która stoi w centrum Dąbrowy Górniczej. W latach swojej świetności był to zajazd, dzisiaj pozostały jedynie powybijane szyby i nadszarpnięte zębem czasu deski. Ponoć kiedyś zatrzymała się w nim Maria Konopnicka, a dzisiaj ja robię blogowe zdjęcia, taka magia historii. I chociaż czasy i jego przeznaczenie się zmieniło, to urok i potencjał Hubertusa pozostają wciąż takie same i to w samym sercu Zagłębia, i może właśnie dlatego tak bardzo podobają mi się te zdjęcia.





koszula Vila/Outlet
spodnie/pasek SH
sandały Zara

photo Zielony Wąż


Podobne posty:

Prześlij komentarz