Dress code

/
0 komentarzy
/
7/03/2016


                                              

                            
                       Dużo ostatnio w moim życiu zamieszania, stąd takie poślizgi czasowe. Termin goni termin. Ale jak to mawiają na "początku był chaos", a później to już z górki. I za to trzymam kciuki.

W tym zestawie ostatnio biegałam po mieście załatwiając milion spraw. To taka moja bardziej oficjalna wersja. Trochę niekonwencjonalnie, ale po mojemu.  Według maksymy jak cię widzą, tak cię piszą, tego dnia wszystkie sprawy załatwiłam z pozytywnym skutkiem, więc wybór ubrań uważam za udany.





spodnie, sukienka Mango
buty, kamizelka Mohito

photo Zielony Wąż


Podobne posty:

Prześlij komentarz