Moja pielęgnacja twarzy

/
0 komentarzy
/
2/04/2016







                  Miała być recenzja kremu Vichy Liftactiv Advanced Retinol, który stosunkowo niedawno pojawił się na rynku, ale po ostatnim wpisie kosmetycznym dostałam od Was wiele pytań na temat mojej pielęgnacji cery trądzikowej, dlatego postanowiłam stworzyć jeden wpis, w którym przedstawie Wam moje hity kosmetyczne. 




                  Jak wiecie człowiek na błędach się uczy, ale żeby móc je popełniać trzeba niestety eksperymentować. Znacie ten moment, kiedy testujecie kolejny, milionowy już krem, a spektakularnych efektów jego działa wciąż brak? Szperacie więc w internecie, czytacie fora, portale, blogi kosmetyczne aby wyszukać kolejne cudo, które uratuję Waszą skórę? Ja w pewnych momencie miałam już tak serdecznie dość, że przyjęłam już postawę pasywną zakładając, że niestety nic mi nie pomoże i pozostanie mi zaszyć się w jakieś ciemnej dziurze na resztę swojego trądzikowego życia. Jednak moje odbicie w lustrze nie mogło się pogodzić z codziennym wizerunkiem i wciąż kazało mi szukać nowych rozwiązań. Tak więc testowałam już wszystko, od kosmetyków drogeryjnych typu LOreal itd, przez Avony, kosmetyki dermatologiczne jak Dermedic, Iwostin, Pharmaceris, La Roche- Posay, skończywszy na markach takich jak kosmetyki Givenchy i nic, naprawdę nic nie pomogło...


DO CZASU
Do czasu, aż w końcu setny już dermatolog postawił właściwą diagnozę i zaczełam stosować zewnętrznie retinoidy. 

CZYM SĄ RETINOIDY?
  
Udowodniono, że retinoidy, czyli pochodne witaminy A, to jedyne związki, które opóźniają procesy starzenia. Brzmi niewiarygodnie? Która z nas nie chciałaby wyglądać wiecznie młodo, znacznie opóźnić proces pojawienia się zmarszczek i wygładzenia tych już nabytych. Otóż retinoidy to potrafią. Uodparniają skórę na szkodliwe działanie promieni UV, stymulują produkcje kolagenu, a także działają przeciwtrądzikowo. Cały proces ich działania w skrócie można sprowadzić do trzech najważniejszych aspektów czyli złuszczanie - nawilżanie - ochrona filtrami. Jest to bardzo istotna sprawa, gdyż stosownie retinoidów jest bardzo inwazyjne, dlatego podczas kuracji trzeba BARDZO dbać o skórę, a zwłaszcza o jej nawilżenie i właściwą ochronę przed czynnikami zewnętrznymi.







VICHY LIFTACTIV RETINOL

Retinoidy są dostępne tylko na receptę, ale są też delikatne ich formy takie jak min. retinol,  używane w kosmetykach bez recepty. Jednym z takich kosmetyków jest właśnie krem Vichy Liftactiv Retinol. Stężenie samego retinolu jest tutaj największe z możliwych, dostępnych bez recepty. Oprócz samego działania "eliksiru młodości" krem owszem działa przeciwtrądzikowo, ale na skórę, na której wypryski, drobne krostki pojawiają się sporadycznie, a nie są codziennością. Dla osób z dużymi problemami skórnymi takie stężenie okaże się po prostu nie wystarczające.

Zatem co trzeba wiedzieć?
Ja stosowałam wcześniej retinoidy na receptę, więc moja skóra powinna być już zaprawiona w bojach, jednak odczułam obecność retinolu w kremie. Myjemy twarz, stosujemy tonik, bądź płyn micelarny i po około 20minutach nakładamy krem. U mnie natychmiast pojawiło się uczucie mega pieczenia. W większości przypadków jest to normalne odczucie, bowiem tak działa skóra na retinoidy. Kiedy zaczełam stosować retinoidy na receptę miałam odczucie jakby mi poparzyło całą twarz, przy okazji faktycznie byłam tak czerwona, że wyglądało to jak prawdziwe poparzenie.

Retinoidy działają ze spóźnionym zapłonem. Nakładasz krem cztery dni i nic, a po czterech dniach zaczyna wszystko piec i pojawia się kłopotliwe złuszczenie skóry. Skóra staję się wręcz przesuszona i potrzebna jej natychmiastowa kuracja nawilżająca. Zatem krem należy odstawić do momentu, aż skóra  się zregeneruje. Później należy stosować krem optymalnie do reakcji skóry. Ja nakładam go co drugi dzień.


PLUSY I MINUSY

Plusy są takie, że faktycznie skóra jest gładka, bardziej rozświetlona. Ja mam bruzdy mimiczne od uśmiechania się (tak, tak Drodzy Państwo, na codzień bardzo dużo się uśmiecham), które Vichy lekko wypełnił, przez co stały się one mniej widoczne. Nie zniknęły całkowicie, ale stały się bardziej wygładzone, tak jak reszta twarzy. Skóra jest bardziej jędrna, napięta przez co sprawia wrażenie młodszej i świeższej. Naprawdę to widać.

Minusy natomiast są takie, że przede wszystkim przy stosowaniu kremu trzeba uzbroić się w cierpliwość. Pierwsze delikatne efekty widoczne są po około miesiącu stosowania. Krem nie jest zbytnio wydajny, a opakowanie kosztuje 149zł. Do tego wszystkiego dochodzi dyskomfort pieczenia i złuszczenia się skóry, który towarzyszy obecności retinolu w kremie. Nowy, świeży naskórek jest bardziej czerwony, więc koloryt skóry twarzy niestety nie jest równomierny. Dla mnie najbardziej dyskomfortowe jest złuszczenie, które ciężko ukryć po makijażem. Niestety jest to nieuniknione. Jednak nie ma się co zniechęcać, bo jedna skóra zareaguje strasznym złuszczeniem, inna minimalny. Np moja siostra użyła kremu i nie poczuła nic, mnie natomiast palił cały ryjek:)

O CO CHODZI Z TYM ZŁUSZCZENIEM

Pytałyście mnie co to takiego, jak to wygląda itd. Po prostu zrzucamy warstwę skóry, a pod spodem mamy piękny, gładki, pozbawiony krost i innych wykwitów naskórek. Na tym zdjęciu widać dokładnie o co chodzi. Tak wyglądała moja skóra rano, po nocy z retinolem. Widać złuszczenie się skóry i nowy naskórek w postaci czerwonych plam. Taka sytuacja nie trwa stale i trzeba ten etap po prostu przetrwać:) Nie jest to najlepszy moment kuracji, ale efekty jej działania potrafią wszystko wynagrodzić. Aby zapobiec nadmiernemu złuszczaniu się trzeba dostosować częstotliwość nakładania kremu, do reakcji swojej skóry.



WNIOSEK JEST TAKI : Jeżeli chcemy być piękne musimy pocierpieć i zainwestować, bo na pewno nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Produkt nie jest przereklamowany i naprawdę potrafi zdziałać wiele. 





NAWILŻENIE, NATŁUSZCZENIE.

Nawilżenie i regeneracja złuszczonej skóry przy stosowanie Vichy, a także innych, mocniejszych retinoidów jest absolutną koniecznością!!! Przy czym skórze suchej, bardzo suchej samo nawilżenie nic nie da. Takiej skóry nie nawilża się tylko samą wodą, dlatego trzeba stosować takie kosmetyki, które zapewnią utrzymanie wilgoci w naskórku, bowiem tak szybko, jak skórę nawilżymy samą wodą, tak szybko w naturalny sposób w ciągu dnia zostanie ona z niej odparowana. Efekt? ponownie sucha skóra. Dlatego trzeba ją odpowiednio natłuścić, aby zapobiec parowaniu wody z naskórka. Przeznaczone do tego kremy powinny mieć w swoim składzie substancję hamujące parowanie wody, takie jak aminokwasy, kwas mlekowy, hialuronowy, czy mocznik.


Ja w ciągu dnia używam Lipidowego kremu nawilżającego do skóry wrażliwej i suchej dla dzieci od Mixa Baby. Krem ma fajną, lekką konsystencję, szybko koi skórę i łagodzi wszelkie podrażnienia. Czasami nakładam go również na noc 2godziny po kremie Vichy, kiedy skóra mnie zbyt mocno piecze. Ulga natychmiastowa. 

CO JEST WAŻNE

Kremy lipidowe regenerują oraz wzmacniają naskórek, zatem jeśli w codziennej pielęgnacji nie ma elementu złuszczenia, takie kremy na bazie lipidów mogą spotęgować powstawanie wyprysków. 
Krem nakładam rano, pozwalam mu się wchłonąć, po czym nakładam na niego krem tłusty z filtrami dla ochrony. 



FILTRY

Należy je stosować 365 dni w roku bez względu na cerę. Ochrona przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi opóźni znaczenie proces starzenia się skóry. Ja wybrałam kurację lipidową, krem regenerująco ochronny z filtrami UV do cery suchej i wrażliwej Ziaja. Stosuje go pod makijaż w sezonie zimowym. W sezonie letnim zamieniam go na Ziaja med SPF 50+.

ZALETY I WADY

Krem idealnie natłuszcza i chroni skórę. Daje jej przyjemne uczucie nawilżenia i ulgi tak bardzo zabawienne dla skóry suchej. 

Wady natomiast są takie, że moja skóra strasznie się po nim świeci:) Jest to efekt zamierzony w końcu głównym celem kremu jest natłuścić skórę. Mimo wszystko jest to pewien dyskomfort i musiałam się do niego po prostu przyzwyczaić. 




NATŁUSZCZANIE

Oprócz nawilżania w postaci kremu nawilżającego i tłustego, co drugi dzień, ten w którym nie nakładam Vichy z retinolem, regeneruję skórę Alantanem Plus. Kto kiedykolwiek robił sobie tatuaż zna możliwości łagodzące i lecznicze tego preparatu. Na rynku dostępne są dwa o tym samym składzie. Jeden to Bepanthen wersja droższa, drugi Alantan o tym samym składzie, ale o wiele tańszy. Alantan występuje w postaci maści  albo w kremie. Ja używam i tego i tego. Obecnie mam maść. 


WADY I ZALETY
Zatem Alantan ma działanie kojące i regenerujące. Po zastosowaniu go na noc rano moja skóra jest bardzo nawilżona, miękka, delikatna w dotyku. Skóra potraktowana retinolem jest zregenerowana, ukojona. Efekt skóry jak u niemowlaka. 
Minusy. Zarówno maść jak i krem bardzo się kleją, dlatego śpię w jednej pozycji i ze spiętymi włosami. Jest to dyskomfortowe bo każde, nawet najmniejsze paproszki potrafią się przykleić do twarzy. Mimo wszystko efekt wart jest zachodu:)




PODSUMOWANIE
Moja skóra jest bardzo sucha z tendencja do trądziku, więc właściwa pielęgnacja jest czymś bardzo istotnym.

Zatem podsumowując w kolejności 

WIECZOREM

- Codzienne mycie twarzy żelem dla dzieci Mixa albo Babydream. Obecnie dodałam do tego mydełko Aleppo, o którym przeczytałam u Mar i postanowiłam się skusić. 

- później nakładam Tonic bez alkoholu, obecnie Nivea.

- daje skórze chwilę odpocząć i nakładam Vichy, na przemian z Alantanem bądź Mixa Baby. Jeden dzień Vichy, jeden Alantan lub Mixa, później znowy Vichy i tak w kółko.

RANO

- Również myję twarz żelem, mydełkiem, nakładam tonic delikatnie przykładając wacik, nakładam krem nawliżający Mixa, a po jakiś 40minutach krem Ziaja z filtrami i dopiero makijaż. 
Wszystkie kremy, a także podkład, korektor wklepuje w twarz, nigdy ich nie rozsmarowuję, gdyż skóra wrażliwa, złuszczona tego nie lubi. Poza tym  wklepywanie położy złuszczający się naskórek, dzięki czemu będzie on mniej widoczny.

WAŻNE
 
Tych właściwych retinoidów (na receptę) nie mogą stosować kobiety w ciąży. Nie wiem jak jest z małymi stężeniami w kosmetykach, które kupuję się bez recepty. Lepiej to skonsultować z lekarzem prowadzącym.


Tak już na sam koniec wszelkie kremy należy dostosować do swojej skóry, jednak żadnej nie zaszkodzi porządne nawilżenie, w tym wypadku natłuszczenie raz na jakiś czas. Natomiast krem Vichy może być stosowany do każdego typu cery, ale zasady obowiązujące przy jego stosowaniu są jednakowe dla wszystkich typów, czyli retinol- nawilżenie- filtry, dlatego nie jest on dla leniuchów, bowiem cały, codzienny proces działania i ochrony skóry jest czasochłonny i wymaga systematyczności, a także cierpliwości, bo proces złuszczania się nie jest przyjemny i może zniechęcać.

WNIOSEK: Mimo kilku minusów warto się jednak na niego pokusić, w końcu to eliksir młodości, zatem bądźmy naturalnie piękne, młode i do diabła z tym sztucznym photoshopem:)






Podobne posty:

Prześlij komentarz