Dresiara

/
0 komentarzy
/
2/13/2016


                          


                Nie wiem, czy też tak miewacie, ale moim największym wrogiem jest tzn syndrom dresów. W skrócie mogę to sprowadzić do prostej zależność, jeden dzień coś sobie odpuszczę i już na 99%procent wiem, że to samo odpuszczę sobie również w następny dzień. np: ćwiczenia, makijaż, czy zrobienie fryzury. W sumie siedzę z dzieckiem w domu, więc po co się wysilać, można wskoczyć w dresy w poniedziałek i wyskoczyć z nich w piątek. Ale im dłużej odpuszczam, tym bardziej czuje się rozlazła i nieogarnięta. Dzień po demakijażu człowiek jeszcze jakoś się prezentuję, ale już dwa, trzy dni i robi się nieciekawie. Ja wtedy czuję się dokładnie tak, jak wyglądam. Od razu jestem dwa razy bardziej zmęczona, jak po 24godzinach pracy w kamieniołomach. Nie mam nastroju, nic mi nie idzie i syndrom gotowy!Zatem nieustannie z nim walczę, a jak?

Codziennie bez względu na to, czy gdzieś z młodą wychodzę, czy nie, robię rano makijaż. Nawet listonosz mnie wtedy nie zaskoczy.

Ścielę łóżka, nie zostawiając żadnych bebechów na wierzchu. Taka prosta rzecz, a człowiek od razu ma inne nastawienie do działania.

Wersja po domu, to wersja po domu, ale w granicach rozsądku. Rozciągnięte, poszarzałe dresy już dawno sobie odpuściłam. W tym po prostu nie da się czuć kobieco. 

Włosy również ogarniam rano, ale ideałem nie jestem, więc zdarza mi się sięgać po suchy szampon (dzięki bogu, ktoś to wymyślił:)

I staram się przede wszystkim trzymać rytmu dnia, nie jakoś obsesyjnie, ale jedzenie śniadania o 12stej w południe to nie jest dla mnie szczyt dobrej organizacji. 

Bo własna organizacja jest naprawdę istotna, a już najciężej się zorganizować samemu wtedy, kiedy nie ma się żadnego przymusu, szefa, czy innego bata nad głową. Wiedzą o tym najlepiej Ci którzy choć raz byli na macierzyńskim i niestety syndrom dresów w tym wypadku z urlopem nie ma nic wspólnego.









spodnie TopShop
tunika Boho G21
marynarka Mohito
wstążka C&A

photo Zielony Wąż



Podobne posty:

Prześlij komentarz