Święty

/
0 komentarzy
/
12/07/2015




                                          

                               Kilka tygodni wcześniej wysłałam list do św. Mikołaja i faktycznie przyszedł. Omówiliśmy kilka ważnych spraw, wykonaliśmy razem kilka istotnych telefonów, oceniliśmy realnie naszą współpracę na najbliższych kilka lat. Myślę, że wszystko dobrze się ułoży, bo jeszcze mnie nigdy nie zawiódł i jak na postać prawie fikcyjną to strasznie fajny z niego gość, szczególnie dla tych, którzy w niego wierzą.










szara marynarka i apaszka SH
czarny żakiet promod.
sweter H&M

photo Zielony Wąż


Podobne posty:

Prześlij komentarz