Bohater domu

/
0 komentarzy
/
10/03/2015



                                         
                   

                         Nie pamiętam, kiedy ostatnio mój próg niedospania był tak wysoki, ale udało się, pokoik skończony. Mila siedzi w nim na okrągło, więc to dla nas największa pochwała. Jesteśmy zmęczeni, ale jesteśmy bohaterami domu i jest to bardzo fajne uczucie. Postaram się Wam pokazać efekty naszej pracy, chociaż nie potrafię zrobić ciekawych zdjęć w tak małym pomieszczeniu, dlatego nie mogę wyjść z podziwu, jak robią to autorki blogów poświęconych wnętrzom. Niemniej postaram się stanąć na wysokości zadania, ale biorąc pod uwagę, że na 15ście kadrów, jeden jest w miarę przyzwoity, uzbroicie się w cierpliwość. A tymczasem na zdjęciach spacerowa stylówka, zrobiona w przerwie między malowaniem ścian, składaniem mebli i szyciem wszystkich dekoracji.











parka, katana SH
top Diverse
buty Lasocki

photo Zielony Wąż


A to mały przedsmak:)




Podobne posty:

Prześlij komentarz