Trendy

/
0 komentarzy
/
8/18/2015



                        

                        Wrzesień za pasem. We wszystkich magazynach poświęconych modzie królują trendy na jesień/zimę 2015. Kupiłam swoje dwa ulubione tytuły, żeby mieć choć blade pojęcie, co w trawie piszczy. Wertują kartki doszłam do jednego wniosku. Kiedyś już o tym pisałam i widzę, że tendencja wcale się nie zmienia. A mianowicie to, co mnie wkurza z sezonu na sezon, to target. Wszystkie kolekcję tworzone są z myślą o silnych, pewnych siebie, seksownych, odważnych itd itd.... Do znudzenia. Wcale się nie dziwię, że kobiety mniej odważne, skryte, skromne chodzą wciąż w zachowawczych sweterkach, no bo w czym właściwie mają chodzić, skoro wszystko tworzone jest dla kobiet XXI-wieku, czyli tych, które robią karierę, mają gromadkę dzieci i wciąż noszą rozmiar XS? Ja wiem, że już spartanie eliminowali ze społeczeństwa słabe jednostki, ale od tamtej pory świat się jednak trochę zmienił. A nawet poszedł lekko w złą stronę, bo w ten sposób wymusza się na kobiecie pewne cechy, które są pożądane. Jeśli ich nie posiada skazana jest na społeczną banicję, przez co staję się jeszcze bardziej skryta, przytłoczona i skromna. Takie błędne koło w czasach, w których wszystko musi być #sofuckingtrendy.













top, spódnica SH
kurtka Mango

photo Zielony Wąż


Podobne posty:

Prześlij komentarz