'Gazeta z wiadomością'

/
0 komentarzy
/
8/05/2015


                    Przedstawiam Wam moje kolejne, szyciowe dzieło. Zawsze marzył mi się taki materiał i to niekoniecznie tylko na dekoracyjne poduszki (chociaż te wyszły równie cudnie) dlatego kiedy w końcu wpadł mi w ręce wiedziałam, że jego głównym przeznaczeniem będzie spódnica. Miałam lekki dylemat czy postawić na rozkloszowaną, czy ołówkową z wysokim stanem. Obydwa fasony jak najbardziej mi odpowiadają, więc uszyłam obie. Jedną prezentowaną dzisiaj i drugą, ołówkową z podobnego materiału, którą również niebawem pokaże. Jestem bardzo zadowolona z efektu i chociaż spódnica szyta na kole to jedna z prostszych rzeczy do wykonania, to i tak jestem z siebie bardzo dumna. Do Project Runway jeszcze daleko, ale przynajmniej mam gwarancję, że nikogo na ulicy w takiej samej nie spotkam.











koszulka promod
spódnica dzieło własne

photo Zielony Wąż

Tytuł posta to fragment piosenki zespołu Coma "Na pół"

P.S
Półfinał konkursu Antyradia trwa. Głosować można do 9-tgo sierpnia.
Jeśli chcecie mnie wesprzeć głosujcie
Tu

Za wszystkie głosy serdecznie dziękuje:)


Podobne posty:

Prześlij komentarz