Maruda

/
0 komentarzy
/
3/06/2015


                               

                   Co robisz kiedy Ci smutno? tak wiesz... po prostu, bez powodu, bo przecież każdy miewa takie dni prawda? Chandra, dołek, jedna, wielka czarna dziura, w której tylko szukasz kąta żeby zdechnąć. Ja wtedy płaczę, słucham ukochanych szlagierów i wyję do księżyca. Nie wstydzę się tego, to część mojej natury. W taki sposób uchodzi ze mnie nieświeże powietrze. Czasami trwa to tylko chwilę, czasami kilka herbat, szklanek wody, czy drinków, różnie bywa, ale zazwyczaj na końcu dochodzę do tego samego wniosku, że ten smutek to znak, że gdzieś się pogubiłam, że umknęła mi jakaś minuta, w której została zachwiana moja pewność, że przecież lubię swoje życie. Wtedy przestaję płakać i pukam się w czoło, bo nawet jeśli moje życie nie jest takie jak Twoje, sąsiada, czy Pani Krysi z warzywniaka, to nie warto się porównywać, bo przecież zazwyczaj widzimy tylko to, co inni chcą nam pokazać, a z takiej perspektywy codziennie rano obydwie nogi mogę mieć zawsze lewe.








koszulka kupiona w salonie Smith's
marynarka TopShop/ SH
spodnie no name
nerka kupiona na bożonarodzeniowym jarmarku

photo Zielony Wąż


Podobne posty:

Prześlij komentarz