Upały

/
0 komentarzy
/
6/11/2014


                               

                            
                           Lubię mocne kampanie, chociaż najczęściej wywołują u mnie płacz. Ich celem jest, w sposób często drastyczny, zwrócenie uwagi na dany problem, najczęściej natury społecznej, socjalnej, ect. Znacie zapewne kampanie, która ostrzega rodziców aby pamiętali o swoich dzieciach i nie zostawiali ich samych zamkniętych w samochodach, nigdy, a zwłaszcza podczas upałów. Widziałam ten film setki razy, zawsze reaguję tak samo, bo nic tak nie wzbudza we mnie emocji jak właśnie krzywda dzieci. Patrzę na swoją córkę i serce mi rozrywa. Tak bardzo jesteśmy zapędzeni w tym szybkim świecie. Wszędzie się spieszymy, ciągle gonimy czas w pogoni za lepszym statusem, życiem, rodzinnym bytem. Z wielu z tych rzeczy nie potrafimy zrezygnować, w imię czego? 
                            Wkurzam się gdy widzę reklamę dajmy na to żelu do nóg, w której główna bohaterka, matka dwojga dzieci, pokazuję jak to po całym dniu, w którym wstała rano z uśmiechem, zrobiła śniadanie dzieciom, pobiegła w podskokach do pracy, w podskokach z niej wróciła, wysprzątała cały dom, ugotowała obiad, wyszła z dziećmi na plac zabaw, ma jeszcze sporo energii by na koniec (również z uśmiechem) zrobić sobie wieczorny jogging dla lepszej kondycji oczywiście ducha i ciała. Tego typu reklamy każą nam wierzyć, że taki jest ideał współczesnej matki, a przecież wiemy, że jest to mocno przereklamowany obraz macierzyństwa. Kiedy po kolejnej nie przespanej nocy (młoda ząbkuje) wstaję zmęczona, widząc taką reklamę powinnam myśleć, kurcze co jest ze mną nie tak? nie daje rady? nie nadaję się? NIE! Niestety jest wiele kobiet, które zapewne tak to odbierają. Potem próbują dogonić ten ideał pracując ponad siły, żyjąc ciągle w biegu, w rozproszeniu, z listą miliona rzeczy do zrobienia. Tak budzi się w nas frustracja, roztargnienie, brak skupienia, za które często płacimy za wysoką cenę.
Nie dajmy się zwariować.
                               Nie musimy być idealne dla świata, bo to nie sterylnie wysprzątany dom, zrobiony na czas obiad, zmyty na noc makijaż, warunkują bycie matką. To, co jest warunkiem koniecznym to odpowiedzialność za tego małego człowieka i to właśnie w tej kwestii ważne abyśmy dały z siebie te 200%.
                          









 bluzka Mohitocznie
spódnica własnoręcznie uszyta

photo Zielony Wąż


Podobne posty:

Prześlij komentarz