Kopiuj, wklej

/
0 komentarzy
/
1/28/2014


                  Blogowanie to wyścig, wyścig o to, kto jest najlepszy, kto bardziej oryginalny, kreatywny, twórczy. Wszyscy prześcigają się w pomysłach na coraz to bardziej artystyczne posty. Wycinanki, mozaik, filtry, w biegu, w ruchu, w domu, po kryjomu. W tym szale, stale powraca temat "kopiuj, wklej". Padają oskarżenia, pretensje, szykanowanie, słowem jedna wielka wojna, w której każda broni swojej indywidualności, niczym Jarosław Kaczyński swoich racji, wedle zasady, że najlepszą obroną jest atak. Każda próba jakiegokolwiek porównywania traktowana jest jak zamach na własne kompetencję. Ataki zawiści, zazdrości i bóg sam jeden wie czego jeszcze. Pospolity konsument internetu zapewne przymknął by oko czy ktoś użył brusha, blura, i czy to ten sam sweterek co u blogerki x,y, z, ale nie my blogerzy! Nam nie umknie żaden detal, żaden szczegół, metka, plamka, dziurka. Tacy jesteśmy przebiegli. W końcu cały ten obłęd to nasza codzienność, nasze małe poletko, którego bronić będziemy do ostatniej kropli krwi i ostatniego kliknięcia klawiatury. A przecież wszystko już kiedyś było. Wystarczy dobrze przegrzebać internet, aby samemu się przekonać, że na ów genialne pomysły prezentacji obrazu juz kiedyś ktoś gdzieś wpadł. Więc drogie Panie odłóżmy naszą megalomanie na półkę wtedy i dzień będzie lepszy, a i noc spokojniejsza.














Podobne posty:

Prześlij komentarz