Tylko błyszczeć...

/
4 komentarzy
/
8/31/2011
               Ponownie minimalizm. Totalna oszczędność dodatków, a mimo to na ulicach "błyszczę". Śmiało mogę powiedzieć, że strój jest codzienny, z domieszką awangardowej kobiecości w postaci czarnej, cekinowej bluzki.Do tego stonowany dół w kolorze pastelowej mięty, oraz turkusowe sandały na wysokim słupku. Głośny apel o więcej odwagi na naszych ulicach, bo kto powiedział, że tylko w sylwestra można błyszczeć. 







Bluzeczka by SH
Spodnie by Cubus
Buty by Jennifer
photo by sister




Podobne posty:

Prześlij komentarz