W kolorach

/
6 komentarzy
/
6/23/2011
          Czasami warto odłożyć coś na półkę by móc się zdystansować. Każdy niejednokrotnie zapewne to zrobił, bo łatwo się dzisiaj pogubić. Zagubienie to mieszanka wybuchowa, w której iskrzą się sprzeczności, walka między sobą a innymi. Tak było ze mną. Zachłyśnięta cudzymi wzorcami spaliłam za sobą własnę mosty. Musiałam przysiąść, przespać, przeleżeć obce mi twarze, by się nie kierować, nie kalkować, nie stworzyć swojej karykatury. Udało się. Po kilku głębokich wdechach dzisiejsza ja to z powrotem kobieta rockowa, kobieca, twardzielka. Mocne kolory połączone z czarną skórą i szplikami. Ostry róż na paznokciach i tapir dla dopełnienia. Biżuteria i muzyka w tle, bo w końcu Show must go on!













Podobne posty:

Prześlij komentarz