Kolejny kolorystyczny akcent w mojej szafie. Czerwień jest dosyć mocnym, lekko agresywnym kolorem, jednak przy odpowiednim stonowaniu myślę, że nabiera subtelnego wdzięku i klasy. Dzisiejszy zestaw, to kolejny w którym postawiłam na obcasy, bo szczerze musze się przyznać, że kompletnie nie czuję się kobieco w sportowym obuwiu. Wręcz przeciwnie, czuje się jak 15stolatka, która właśnie urządziła sobie wagary i "buja się" po osiedlu. Może to dlatego, że jestem niską osobą o dość filigranowej budowie? a może to poprostu kolejna bariera do przekroczenia? Generalnie ostatnio wszystko wydaje mi się takie nie warte jakiejkolwiek uwagi. Nie wiem czy wiesz co mam na myśli Drogi Czytelniku, ale ilekroć chcę coś napisać, czy opublikować jakieś np zdjecie blokuje mnie myśl z cyklu ''...eee to głupie, eeee to nie fajne". Koszmarny stan, zupełnie jakbym się ciąglę czegoś wstydziła. Czy też tak czasem miewasz? czy to po prostu najzwyklejszy w świecie kryzys?












bluzka, spodnie Vintage
kurtka Mango

photo Zielony Wąż









                                                            Nie lubie być monotematyczna bo wszyscy wiemy, że za oknem biometr jest mocno niekorzystny. Na ten czas lepiej posłuchać dobrej muzyki, bo jak wiecie cudownie łagodzi obyczaje i wszelkie inne, pogodowe nastroje. 










koszula, spodnie H&M

photo Zielony Wąż






                       

                         Tytuł pasuję mi bardzo do zdjęć. Wyciełam z kadrów uliczne lampy, które widać było na horyzoncie (nie jestem mistrzem PS, ale ten przerysowany efekt bardzo mi się podoba) ale klimat drogi pozostał bez zmian. Droga jest pod górkę i jej granica horyzontu styka się z niebem, nie ma w oddali żadnych zabudowań, czy jakiejkolwiek innej infrastruktury. 
                    Sam zestaw zaś prosty, można by rzec weekendowy. Spodnie dzwony z wysokim stanem, to mój ostatni nabytek, który zdeycdowanie stał się moim numer jeden w garderobie. Rewelacyjnie leżą, wydłużają nogi i przede wszystkim mają taki hippisowki charakter. W takich spodniach, czując ten klimat wolności, można faktycznie pomarzyć, że ta droga, to taka prawdziwa autostrada do nieba. 












dzwony, t-shirt, marynarka/ H&M
bobmerka /Outlet
botki Lasocki

photo Zielony Wąż




                                                       



                               Styl to z jednej strony osobowość, z drugiej akcenty w naszym wyglądzie, które tę osobowość niejako definiują. Dodatki, makijaż, dobrze dobrana fryzura. W pierwszej kolejności ważne jest, aby wiedzieć kim się jest, w co się wierzy i dokąd się zmierza, z drugiej jednak strony często dopiero metamorfoza naszego wyglądu nadaje nam tej właściwiej ikry. Kiedyś, w jednym z wywiadów Joanna Horodyńskia stwierdziła, że dopiero zmiana koloru włosów na odcień blondu była dla niej takim bodźcem dodającym "to coś". Taka wisienka na torcie. Zatem z jednej strony dopasowujemy rzeczy do swojego charakteru, natomiast druga strona medalu jest taka, że często ta zmiana wyglądu tego charakteru nam nieco dodaje. Widać to najlepiej na przykładzie metamorfoz w programie Top Model. Czy przed zmianą uczestnicy nie mieli osobowości? oczywiście, że mieli, tylko każdy diament trzeba oszlifować. Zatem jeśli myślisz, że jesteś szarą, nijaką myszką, nie masz zajebistego życia, brak ci przebojowości i generalnie w dzisiejszym świecie jesteś ostatnim bastionem introwertyzmu i nie ma już dla Ciebie ratunku, nic mylnego. Nie daj sobie wmówić, że tylko taka przebojowa definicja jednostki świadczy o osobowości, bo każdy ją ma i czasami naprawde niewiele potrzeba żeby ją z siebie wydobyć.  










spodnie/golf H&M
bomberka F&F

photo Zielony Wąż





                                      

                             Z tym zestawem zwlekałam dość długo, bo marzyły mi się takie kalifornijskie zdjęcia jak z lookbook' marki Levi's, do których potrzebowałam kawałka całkiem pustej przestrzeni. Czekałam więc na święta, bo wtedy wszyscy świętują, a na ulicach, nawet tych najbardziej ruchliwych, żywego ducha nie uraczysz. Zacierałam więc ręce, a tymczasem pogoda spłatała nam figla. Zrezygnowana pojechałam więc w odwiedziny do babci dobić się kolejnym, świątecznym ciastkiem. I kiedy tak siedziałam przy herbatce przeliczając ewentualne, dodatkowe kalorię serwowanego sernika, przypomniałam sobie, że babcia ma w bloku starą jak świat suszarnie i może warto byłoby tam zajrzeć? No więc zajrzeliśmy.
                                      Moda na jeans nigdy nie przemija. Klasyczne, denimowe zestawy zawsze się sprawdzają, dlatego bez względu na sezon, w takim wydaniu będziemy wyglądać stylowo. Moje Levisy wyszukałam w jednym z second handów. Kojarzą mi się z takim kalifornijskim stylem w wersji vintage. W lato będę je nosić z klapkami typu mules, do tego oldschoolowy tiszert z logiem coca coli, albo jakiegoś rockowego bandu i wtedy, jak już będzie cudne słońce, obiecuję sobie zrealizować te wizję sesji na dzikich stepach.

                             

                            












spodnie Levis/Secon Hand
golf Mango 
kurtka Mohito

photo Zielony Wąż




Inspiro