W modzie lubie eksperymenty i nie sztampowe rozwiązania. To czego stale szukam, to kolejny, nowy pomysł na zwykłą koszulę, spódnice, pomysł na siebie. Nie ważne, że później patrzą na mnie jak na totalnego freak'a, ważne, że mam na tyle odwagi, by właśnie nim zostać. 









płaszcz Mohito
golf H&M
spodnie Cropp
buty Lasocki
torebka Second Hand

photo Zielony Wąż






                        Jestem dzieckiem pokolenia X, które nie do końca nadąża za pokoleniem C (connet) przez co samo ma problem z dostosowaniem. Jednak dzielnie się nie poddaje i nawet konto na insta udało mi się odzyskać. Oczywiście wiele ustawień się pozmieniało, żeby za łatwo nie było, ale to już najmniejszy problem. Generalnie po tej całej sytuacji zrażona jestem do social mediów. Nie obrażam się na nie całkowicie, ale podchodzę już do nich z dużym dystantem. Tak łatwo jest komuś odebrać tożsamość, prywatność itd. A jakieś prawa autorskie? Ostatnio zauważyłam na wielu profilach facebookowych i tych na instagramie zdjęcia hasztagowane słowami "inspiracja", "inspiro" itd. zdjęcia bez podania źródła, bez w zasadzie żadnej adnotacji, skąd, kto, co i dlaczego, czy tak w ogóle można? 


Słyszeliście nową płytę Kultu ? (w okładce znalazł się nawet Sosnowiec:) nie wiem, o co chodzi z hejtem na to miasto, bo tu naprawdę nie jest tak źle:) mocno w stylu Kazika i mocno o naszych czasach.

"Niewielu tylko jeszcze coś widzi, nikt się nie wstydzi" 

 Szczerze polecam, bo dobry krążek











P.S Dajcie znać jakie są zdjęcia, tzn obrabiam je na lapku i tutaj wyglądają okej, ale na tablecie, czy telefonie są mega jaskrawe, jakbym dłubała przy nich za bardzo, a w zasadzie kontrast jest lekko podciągnięty. I teraz nie wiem, który monitor mnie przekłamuje:)


bomber/ Bershka
golf/H&M
koszula/SH
spodnie/KateMoss/ TopShop

photo Zielony Waż







                            Pomysł na takie połączenie zabłysnął w mojej głowie, kiedy obmyślałam dla Was tutorial instruktażowy jak doszyć falbanki do swetra, czy bluzki. Zamarzyła mi się wówczas spódnica z wykończeniem falbany na dole. Materiały już mam, chęci też są, ale zanim wyjdzie ona spod mojej maszyny tymczasowo wpadlam na inne rozwiązanie. Jak wiecie jestem przykładem totalnego eksperymentatora, który zakłada płaszcz na płaszcz, kamizelkę na kamizelkę, koszule na koszulę, więc czemu nie spróbować ze spódnicami? Zatem pod spodem mam szeroką spódnicę szytą z koła, na którą nałożyłam wąską, jeansową, lekko ołówkową spódnicę, która minimalizując objętość spódnicy spod spodu dała efekt falbany. Oczywiście zagrała tutaj również różnica w długościach spódnic. Wiadomo, że spódnica spod spodu różnie się będzie układać i nie ma możliwości uzyskania idealnego wykończenia, ale sam pomysł bardzo mi się podoba. Czułam się w tym połączeniu jak tancerka flamenco. Jednak żeby nie było zbyt delikatnie dopasowałam do tego połączenia koszulę w zwierzęcy print i welurowe kozaki. Całość wydaje mi się kobieca, ale z charakterem. Jedynie mój Daniel widząc to, co wkładałam na siebie szykując się do wyjścia, skwitował temat jednym zdaniem "Hmmm....okej....to spotykamy się  na miejscu":)
                                     


                           








czarna spódnica Mohito
jeansowa spódnica Diesel
Welurowe kozaki CCC
koszula SH

photo Zielony Wąż



                                          



                      Jaki bym nie założyła zestaw, jest mi po prostu zimno. Nawet w ten słoneczny dzień, w który robiliśmy poniższe zdjęcia, wydawało się, że za oknem nie jest tak strasznie, po czym po wyjściu na zewnątrz już po 30minutach musiałam się doubierać. Zatem co tu dużo mówić, marznę i czekam na wiosne.










spodnie, golf / H&M
botki CCC
rękawiczki Cropp

photo Zielony Wąż





                                       


                                        Wpis miał pokazać się wczoraj, ale tak mnie wciągnęła afera instagramowa, że z tego wszyskiego nie opublikowałam posta. Jak wiecie przed instagramem wzbraniałam się bardzo długo, gdyż jestem na bakier z technologią, ale postanowiłam się przełamać i założyć konto. Nie minął nawet miesiąc, a już ktoś shakował moje konto, przywłaszczając sobie  wszystkie opublikowane na nim zdjęcia, a żeby było weselej w bio był podany link do strony z treściami pornograficznymi. Na szczęście sprawa już się wyjaśniła, ale mam opory przed ponownym założeniem profilu. Widocznie nie mam szczęścia do social mediów. Drugi powód opóźnienia, to praca. Wróciłam do swojego zawodu, który bardzo kocham, ale kosztem czasu, gdyż praca zajmuję mi jego lwią część, dlatego zdjęcia publikuję ze SPORYM opóźnieniem, a na dysku piętrzą się już kolejne sesję w kolejcę do publikacji. Ale postaram się lepiej zorganizować, bo blog, to też kawałek mojego życia, z którego nie mam zamiaru zrezygnować. 
                                    Zatem dzisiaj falbanki. Wchodzą już nowe kolekcję i jednym z wiodących trendów, są wszechobecne falbany jako wykończenia rękawów, nogawek, a także jako elementy ozdobne, urozmaicające klasyczne fasony. Moje falbanki urozmaicają zwykły, szary basic nadając mu nieco charakteru. Takie falbanki prostą metodą możemy zrobić samemu, tuningując w ten sposób nasze "zwyklaki". Dawno nie było odsłony "Mrs Tuning" więc chętnie podzielę się z Wami patentem na ten gorący trend nadchodzącego sezonu. 











koszulka Cropp
spodnie Tally Weijl
botki CCC

photo Zielony Wąż