Styl to z jednej strony osobowość, z drugiej akcenty w naszym wyglądzie, które tę osobowość niejako definiują. Dodatki, makijaż, dobrze dobrana fryzura. W pierwszej kolejności ważne jest, aby wiedzieć kim się jest, w co się wierzy i dokąd się zmierza, z drugiej jednak strony często dopiero metamorfoza naszego wyglądu nadaje nam tej właściwiej ikry. Kiedyś, w jednym z wywiadów Joanna Horodyńskia stwierdziła, że dopiero zmiana koloru włosów na odcień blondu była dla niej takim bodźcem dodającym "to coś". Taka wisienka na torcie. Zatem z jednej strony dopasowujemy rzeczy do swojego charakteru, natomiast druga strona medalu jest taka, że często ta zmiana wyglądu tego charakteru nam nieco dodaje. Widać to najlepiej na przykładzie metamorfoz w programie Top Model. Czy przed zmianą uczestnicy nie mieli osobowości? oczywiście, że mieli, tylko każdy diament trzeba oszlifować. Zatem jeśli myślisz, że jesteś szarą, nijaką myszką, nie masz zajebistego życia, brak ci przebojowości i generalnie w dzisiejszym świecie jesteś ostatnim bastionem introwertyzmu i nie ma już dla Ciebie ratunku, nic mylnego. Nie daj sobie wmówić, że tylko taka przebojowa definicja jednostki świadczy o osobowości, bo każdy ją ma i czasami naprawde niewiele potrzeba żeby ją z siebie wydobyć.  










spodnie/golf H&M
bomberka F&F

photo Zielony Wąż





                                      

                             Z tym zestawem zwlekałam dość długo, bo marzyły mi się takie kalifornijskie zdjęcia jak z lookbook' marki Levi's, do których potrzebowałam kawałka całkiem pustej przestrzeni. Czekałam więc na święta, bo wtedy wszyscy świętują, a na ulicach, nawet tych najbardziej ruchliwych, żywego ducha nie uraczysz. Zacierałam więc ręce, a tymczasem pogoda spłatała nam figla. Zrezygnowana pojechałam więc w odwiedziny do babci dobić się kolejnym, świątecznym ciastkiem. I kiedy tak siedziałam przy herbatce przeliczając ewentualne, dodatkowe kalorię serwowanego sernika, przypomniałam sobie, że babcia ma w bloku starą jak świat suszarnie i może warto byłoby tam zajrzeć? No więc zajrzeliśmy.
                                      Moda na jeans nigdy nie przemija. Klasyczne, denimowe zestawy zawsze się sprawdzają, dlatego bez względu na sezon, w takim wydaniu będziemy wyglądać stylowo. Moje Levisy wyszukałam w jednym z second handów. Kojarzą mi się z takim kalifornijskim stylem w wersji vintage. W lato będę je nosić z klapkami typu mules, do tego oldschoolowy tiszert z logiem coca coli, albo jakiegoś rockowego bandu i wtedy, jak już będzie cudne słońce, obiecuję sobie zrealizować te wizję sesji na dzikich stepach.

                             

                            












spodnie Levis/Secon Hand
golf Mango 
kurtka Mohito

photo Zielony Wąż




Inspiro








                                           




                                  W świątecznym zgiełku przedstawiam Wam moją kultową kurtkę, której właśnie stukneła 40-stka. Kiedy zaczełam chodzić do liceum strasznie podobała mi się moda dzieci kwiatów, a także trend na Kurta Cobaina. Nosiłam więc stare, powyciągane swetry, dlugie spódnice, sukienki, miałam kilogramy koralików na szyi i mase bransoletek na rękach. Wtedy też intensywnie grzebałam w szafie mojej mamy wyszukując jakiś odzieżowych pamiątek z dawnych lat. Jedną z takich rzeczy była właśnie ta kurtka, którą mama kupiła kiedy jeszcze była panną. Pokochałam tę kurtkę odrazu, bo wierzyłam, że ma w sobie tego ducha wolności, który bił ze starych zdjęć mojej mamy. Zatem przechodziłam w niej cale liceum, w niej jeździłam na uczelnie i w niej chodzę do dnia dzisiejszego. I chociaż ma już sporo pęknięć i przetarć nie potrafię się z nią rozstać. I wiecie co, z całego tego sentymentu będę ją trzymać do momentu, kiedy Mila osiągnie już swoje naście lat. Fajnie będzie zachować taką naszą, małą tradycję rodzinną. W końcu hipisowski duch może być w każdym pokoleniu, jeśli tylko o to zadbamy. 














kurtka, koszula/Vintage
spodnie Mohito

photo Zielony Wąź




                                    



                  Ten zestaw, to dla mnie synonim wakacji, beztroskiego lata, muzycznych festiwali, kempingów, ciepłych wieczorów przy ognisku pod gołym niebem. W dzień, w który robiliśmy te zdjęcia było bardzo ciepło, 17-scie stopni, więc taka spora już namiastka lata. Piasek, woda, słońce. Już nie mogę się tego czasu doczekać.                                     













koszula SH
spodnie,pasek/ Cropp

photo Zielony Wąż






                             

                                  Dzisiaj trend Camo w wersji eleganckiej. Często mam nastrój na taką elegancką wersje siebie, nawet jeśli nie towarzyszy temu żadna specjalna okazja. A ten zielony budynek mijam codziennie w drodzę do pracy i to głównie on natchnął mnie na taką stylizację.  Wszak inspiracje mogą znaleźć się wszędzie, nawet za oknem miejskiego autobusu.










spodnie Mohito
koszula/kurtka Bershka

photo Zielony Wąż